Już na etapie kiełkowania, rośliny narażone są na infekcje grzybowe, które rozwijają się wraz ze wzrostem lub mogą nawet prowadzić do ich zamierania. Jednym z najskuteczniejszych sposobów zabezpieczenia młodych roślin jest ich zaprawianie, czyli pokrywanie materiału siewnego specjalnymi preparatami jeszcze przed wysiewem. Na czym polega zaprawianie, jak się je przeprowadza i dlaczego warto to robić?
Spis treści
Zaprawianie zbóż – na czym polega?
W toku zaprawiania ziarniaki zbóż pokrywane są cienką warstwą środka ochrony roślin, nazywanego zaprawą. Tworzy on barierę przed patogenami, czyli zapobiega infekcji grzybami z gleby. Dodatkowo niektóre zaprawy działają systemicznie — substancja czynna przedostaje się do wnętrza ziarniaka. Taki sposób działania jest znacznie bardziej skuteczny i w związku z tym, do zaprawiania materiału siewnego należy wybierać środki o działaniu systemicznym/układowym. Stosując zaprawy, chronimy rośliny od momentu kiełkowania do zbioru. Dotyczy do zwłaszcza chorób, które mogą być tylko zwalczane przez zaprawianie np. śnieć cuchnąca, śnieć gładka, głownia pyląca.
Metody zaprawiania nasion
W procesie zaprawiania materiału siewnego można wykorzystać jedną z poniższych metod:
- Zaprawianie na sucho – zboże miesza się z zaprawą w postaci proszku. Jest to technika najprostsza i najtańsza, ale jednocześnie najmniej precyzyjna i nieco problematyczna, gdyż pyląca zaprawa zagraża zdrowiu operatorów maszyn.
- Zaprawianie na mokro — do zaprawiania wykorzystywany jest roztwór zaprawy, która jest roztworzona w wodzie. Ten sposób zaprawiania powszechnie wykorzystywany jest w przypadku zbóż, roślin motylkowych drobno i grubonasiennych oraz kukurydzy.
- Otoczkowanie/Inkrustowanie — sposób zaprawiania, który zakłada nanoszeni warstw na nasiono, dzięki czemu jest ono szczelnie osłonięte. Jest to najbardziej precyzyjna metoda zaprawiania materiału siewnego. W ten sposób przygotowywane są np. nasiona rzepaku do siewu.
Nie tylko zaprawa przeciwko grzybom
W procesie zaprawiania można wykorzystać także inne produkty niż środki ochrony roślin z grupy zapraw. Obecnie powszechne jest dodawanie nawozów mikroelementowych, które szybko dostarczają łatwo dostępnych składników pokarmowych. W przypadku niektórych upraw możliwie jest też stosowanie zapraw o działaniu owadobójczym np. w rzepaku ozimym. Jest to szczególnie przydatne, jeżeli młode rośliny są bardzo narażone na żerowanie ze strony szkodników.
Rootex — coś więcej niż nawóz
Zadaniem typowych nawozów donasiennych jest dostarczenie mikro i makroelementów. Jednak nowoczesne rolnictwo wymaga czegoś więcej. Dlatego wiodące odmiany pszenicy ozimej w ofercie firmy Osadkowski, zostały zaprawione Rootex. Jest to produktu, który stymuluje rozwój systemu korzeniowego. Od objętości systemu korzeniowego zależy w dużej mierze efektywność pobrania składników pokarmowych oraz wody. Dobrze rozwinięty system korzeniowy jesienią to większa tolerancja roślin na stres związany z deficytem wody.
Dlaczego warto zaprawiać zboża?
Zaprawianie zbóż przynosi wiele korzyści. Przede wszystkim chroni młode rośliny przed chorobami takimi jak np. zgorzel siewek, septorioza czy pleśń śniegowa. W przypadku niektórych chorób zaprawianie to jedyny sposób radzenia sobie z nimi. Do tej grupy chorób oprócz wymienionych wcześniej śnieci oraz głowni należy zaliczyć wcześniej pałecznicę zbóż i traw.
Dodatkowym atutem niektórych zapraw jest zmniejszenie potrzeby stosowania późniejszych zabiegów ochronnych, co przekłada się na optymalizację kosztową produkcji rolnej. Dotyczy to zwłaszcza substancji czynnej fluksapyroksad, która wykorzystywana jest do zaprawiania materiału siewnego zbóż i bardzo dobrze zabezpiecza liście przed chorobami.
Zaprawianie zbóż – co jeszcze warto wiedzieć?
Zaprawianiu można poddawać praktycznie wszystkie gatunki roślin uprawnych. Każdy z nich jest narażony na choroby grzybowe, zwłaszcza na newralgicznym etapie kiełkowania. Należy jednak pamiętać o tym, że produkt wykorzystany do zaprawiana nasion do siewu powinien być zarejestrowany w tym gatunku rośliny uprawnej. Aplikacja niezarejestrowanych rozwiązań jest niezgodna z prawem oraz może prowadzić do uszkodzenia kiełkujących roślin.
Samo zaprawianie jest czynnością, którą należy przeprowadzać tuż przed siewem — gwarantuje to pełną skuteczność zastosowanych substancji w momencie, kiedy ich przeciwgrzybicze działanie jest najbardziej potrzebne.
Wielu rolników zastanawia się też, czy zaprawianie zbóż jest konieczne. Żadne formalne wymogi w tej kwestii nie istnieją, ale zalecenia są jednoznaczne — zaprawianie jest korzystne i zdecydowanie zwiększa szanse na duże, stabilne, zdrowe plony. Istnieją jednak rolnicy rezygnujący z zaprawiania — na takie ryzyko decydują się najczęściej osoby prowadzące gospodarstwa ekologiczne i ekstensywne. Aby wypracować przewagę technologiczną już na etapie siewu i poznać sprawdzone strategie ochrony materiału siewnego, warto zapoznać się z opracowaniem pod linkiem: https://osadkowski.pl/blog-agrotechnika/zaprawianie-nasion-uzyskaj-przewage-dzieki-niezawodnej-technologii-zaprawiania-zboz.
Fundament wczesnej ochrony i stymulacji upraw
Przedsiewna obróbka materiału siewnego to absolutna podstawa budowania wysokiego i zdrowego plonu. Aplikacja specjalistycznych powłok ochronnych stanowi pierwszą, a w przypadku wielu specyficznych patogenów – wręcz jedyną linię obrony przed niszczycielskimi infekcjami atakującymi siewki. Współczesna agrotechnika odchodzi jednak od wyłącznego stosowania barier fungicydowych na rzecz rozwiązań wielokierunkowych. Wzbogacanie ziarna o precyzyjnie dobrane komponenty odżywcze oraz stymulatory rozwoju strefy włośnikowej drastycznie podnosi wigor początkowy łanu i jego tolerancję na deficyty wody, pozwalając jednocześnie zoptymalizować koszty późniejszych oprysków nalistnych.
