Miasto Grudziądz rozpoczęło ponownie akcję „Grudziądz to nie brudnopis”, która ma na celu usunięcie nielegalnych graffiti z przestrzeni miejskiej. W działania zaangażowani są osadzeni z Zakładu Karnego nr 1, którzy wykonują prace pod nadzorem funkcjonariuszy oraz strażników miejskich. Wiceprezydent Tomasz Smolarek podczas konferencji prasowej podkreślił znaczenie tego przedsięwzięcia w kontekście estetyki miasta.
W ramach tegorocznej edycji akcji prace rozpoczęto od elewacji budynku przy ul. Kościuszki 35. Osadzeni, odbywający karę w systemie półotwartym, uczestniczą w zamalowywaniu nielegalnych napisów, co ma pozytywnie wpłynąć na wygląd miasta. Kpt. Karolina Sławińska, rzecznik prasowy Zakładu Karnego nr 1, zaznacza, że tego typu działania są zbieżne z ideą resocjalizacji i aktywizacji osadzonych do pracy na rzecz społeczności lokalnej.
Wiceprezydent Smolarek zwrócił uwagę na to, że celem akcji jest nie tylko likwidacja graffiti, ale również przeciwdziałanie mowie nienawiści w przestrzeni publicznej. Miasto przewidziało już kolejne lokalizacje, które będą sukcesywnie porządkowane. W ubiegłym roku akcja zakończyła się sukcesem, kiedy to zamalowano ponad 1255 metrów kwadratowych nielegalnych napisów, co przyniosło pozytywne efekty w postaci utrzymujących się czystych przestrzeni.
Oprócz usuwania graffiti, Grudziądz ma plany stworzenia specjalnych stref, w których twórcy graffiti i murali będą mogli legalnie wyrażać swoją sztukę. Miejsca te zostaną odpowiednio oznaczone, a zasady ich użytkowania będą szczegółowo określone. Informacje na ten temat zostaną przekazane w przyszłości, co z pewnością zainteresuje lokalnych artystów i mieszkańców miasta.
Źródło: Urząd Miasta Grudziądz
Oceń: Osadzeni pomogą w usuwaniu nielegalnych graffiti w Grudziądzu
Zobacz Także



